W deszczu konfetti i rytmie „We are the champions” mistrzowski puchar – nie kryjąc krzyku radości i łez wzruszenia – wznieśli młodzi zawodnicy z Kołaczkowa. XI Mistrzostwa Polski to jedna z nielicznych imprez sportowych dla dzieci z domów dziecka, którą udało się rozegrać w tym szczególnym roku. Nagrody dla zwycięzców ufundowała sieć Biedronka – główny sponsor Mistrzostw.
Zdecydowaliśmy się zorganizować XI Mistrzostwa Polski dlatego, że nieustannie prosiły nas o to dzieci i wychowawcy z placówek. Dzieci po prostu nie wyobrażały sobie, że nie będzie w tym roku „ich” turnieju. Czekają na niego cały rok, z całych sił trenują – piłka nożna jest ich pasją, daje im wielką radość i napęd do życia. Postanowiliśmy więc, że pokonamy wszelkie trudności i zorganizowaliśmy Mistrzostwa w pełnym reżimie sanitarnym, przy bardzo ściśle przestrzeganych zasadach bezpieczeństwa. Dzieciaki się im bez szemrania podporządkowały – tak bardzo chciały grać!
Sylwester Trześniewski, prezes Stowarzyszenia „Nadzieja na Mundial”, organizatora turnieju.

fot. NADZIEJA NA MUNDIAL
Sieć Biedronka wspiera tę inicjatywę od samego początku, już od 11 lat. Ten turniej to nie tylko świetna zabawa, ale też wspaniałe widowisko piłkarskie. Większość zawodników prezentuje dosyć wysoki poziom techniczny i taktyczny. Po tym jak poruszają się po boisku, jak wygląda ich kontakt z piłką, widać, że to jest ich pasja. Ten turniej to jest inicjatywa, w którą naprawdę warto się angażować, patrząc na to, jak ci młodzi ludzie walczą, jak są zmotywowani i ile to dla nich znaczy.
Zbigniew Jaszkowski, dyrektor operacyjny regionu Warszawa w sieci Biedronka, głównego sponsora imprezy.
Mecz o puchar
Niezapomniane chwile

fot. NADZIEJA NA MUNDIAL
To są piękne życiowe chwile. Walczyłem o to trzy lata, nadal nie mogę uwierzyć w to, co się właśnie teraz dzieje. Oczywiście to jest cała zasługa drużyny, walczyliśmy razem. Marzę o karierze piłkarskiej. Determinacja to jest moim zdaniem słowo klucz. A ja kocham piłkę nożną i walczyłem o ten puchar, żeby go w końcu dzisiaj podnieść.
Norbert Szymański, którego brat grał w poprzednich edycjach Mistrzostwa Polski Dzieci z Domów Dziecka, był reprezentantem Polski na Mistrzostwach Świata, a dziś jest piłkarzem trzeciej ligi.
Spotkać idola
Grałem wiele turniejów szkolnych, ważnych, mniej ważnych i trudno powiedzieć, gdzie jest przyszły reprezentant Polski, ale życzę każdemu z tych dzieci, żeby miały miłe wspomnienia z tej imprezy. Nie musi być od razu reprezentantem, może zagrać w ekstraklasie albo innych ligach. Najważniejsze, żeby dla tych dzieci ten sport kojarzył się z czymś przyjemnym. Żeby był to moment, w którym można się odstresować, można spotkać się z przyjaciółmi, porywalizować. Piłka nożna to jest po prostu fajna forma spędzenia czasu i nie trzeba być zawodowcem, żeby kochać piłkę, żeby w nią grać.
Dariusz Dziekanowski, przewodniczący Klubu Wybitnego Reprezentanta

fot. NADZIEJA NA MUNDIAL